Skarpetki złuszczające z Lirene - czy tak dobre jak te z Aliexpress?

Jakiś czas temu zapragnęłam znowu przeprowadzić zabieg złuszczania stóp. Wcześniej dokonałam go za pomocą skarpetek złuszczających z Aliexpress (do tej pory jest to jeden z najpopularniejszych tekstów na blogu). Jednak tym razem nie miałam ochoty czekać na produkt ponad miesiąc, więc postanowiłam poszukać czegoś w ofercie Rossmanna. I tak trafiłam na podobne skarpetki z Lirene.


Skarpetki znajdują się w foliowej saszetce, podobnie jak miało to miejsce w przypadku chińskich. Po jej rozerwaniu moim oczom ukazały się dwie skarpetki z dość przyjemnego i grubego materiału. Tylko w jednym miejscu były lekko wilgotne, więc nie przeciekały mocno. Aby móc ich użyć, musiałam rozerwać miejsca na włożenie stóp.

Przed całym procesem wymoczyłam i wypeelingowałam stopy.


W środku znajduje się płyn mający za zadanie zadziałać na stopy i pobudzić późniejszy proces złuszczania. W moim odczuciu sam zabieg nie należał do najprzyjemniejszych, ze względu na wywołane uczucie chłodu. Jak wiecie - nie lubię tego w żadnym kosmetyku. Ten efekt utrzymywał się jeszcze długo po zdjęciu skarpetek.

Producent zaleca trzymanie skarpetek na stopach od 60 do 90 minut. U mnie było to ok. 70.
Po ich zdjęciu i opłukaniu były bardzo miękkie i przyjemne w dotyku.


Po 4 dniach skóra na stopach zaczęła się złuszczać. Cały proces trwał około tygodnia. Kiedy już byłam ku końcówce - potraktowałam stopy peelingiem, aby pozbyć się resztek skóry. Efekt jest niesamowity. Skóra jest miękka i pozbawiona zgrubień. Lepiej wchłania kremy nawilżające. Myślę, że działanie jest porównywalne do skarpetek złuszczających z Aliexpress. Między tymi produktami nie ma większej różnicy.


Używacie tego typu skarpetek? Jakie zabiegi stosujecie do swoich stóp? Napiszcie w komentarzach!

Stestuj To

Blogerka od 3 lat. Pasjonatka kosmetyków zarówno drogeryjnych, jak i naturalnych. Uwielbia dzielić się przemyśleniami i poradami.

29 komentarzy:

  1. Ja miałam ostatnio z L,biotiki i też się extra sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie w przyszłości wypróbuję inne firmy :)

      Usuń
  2. Właśnie ostatnio zastanawiaam się nad zakupem . Teraz wiem, że się zdecyduję. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja preferuje codzienna pielegnacje plus wizyty u kosmetyczki. Nie mam dobrych doswiadczen z tego typu skarpetkami ale to byl inny producent :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawi mnie jakie masz doświadczenia, raczej te skarpetki nie powinny krzywdy robić :)

      Usuń
  4. Ja preferuje codzienna pielegnacje plus wizyty u kosmetyczki. Nie mam dobrych doswiadczen z tego typu skarpetkami ale to byl inny producent :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to się trochę boję takich cudów, ale może jak uznam, że moje stopy są już wyjątkowo zrogowaciałe, to sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam skarpetek złuszczających.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie po takie skarpetki sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam takich, Ale może zacznę, widzę że są super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie stosowałam takich skarpetek. Czas się przekonać jak to działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałem już kilka rodzajów skarpetek ale nie byłam zadowolona z efektów niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może głównie sięgałaś po nawilżające :)

      Usuń
  11. Nigdy ich nie miałam ale kuszą mnie bardzo te skarpetki :-P

    OdpowiedzUsuń
  12. SKARPETKI ZŁUSZCZAJĄCE Z ALI??? Mega podziw za odwagę do ich użycia! O.O

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam i byłam zachwycona! :-) Świetny produkt!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja je kiedyś używałam, ale szału jakiegoś specjalnego nie było :)

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Użyłam dwa razy takich skarpetek z innych firm (już nie pamiętam, których dokładnie) - tragedia! Chyba miesiąc albo dłużej łuszczyło mi się wszystko :|

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam ani tych, ani z Aliexpress, ale jestem wielką fanką tych od L'Biotiki. Może kolejnym razem zdecyduję się na Lirene, bo z tego co piszesz, proces złuszczania zaczyna sie szybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uuu chyba ponad z rok takich skarpetek nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  18. Skarpetki złuszczające to Najgorsze co może być dla stóp. :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Super sprawa, czasem kupuję takie skarpetki, spróbuję i te :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też czasem kupuję takie skarpetki, ale tych nie znam ;)

      Usuń
  20. Nie miałam nigdy takich skarpetek. Fajny efekt złuszczania.
    Musze kupić i wypróbować koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Musze wypróbować,nigdy takich nie mialam :)
    Zapraszam do obserwacji mojego bloga!:)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się ten post? Zapraszam do komentowania i podzielenia się swoją opinią - z chęcią Cię odwiedzę i zobaczę o czym piszesz :)