Avon - pomadka Ultra Colour Tea Rose - wymagająca, ale piękna!



Zdarzało mi się wspominać na blogu, że bardzo lubię kolorówkę marki Avon. Jest całkiem tania, a przy tym adekwatnie dobra jakościowo. Nie jest to wyższa półka, ale na codzienny użytek - super. Zdarzają się buble, ale i perełki. Dzisiaj przedstawię Wam pomadkę z serii Ultra Colour, która nie znajduje się w żadnej grupie. Przyzwoity średniaczek.


Jest to dość widoczna pomadka, kolorek Tea Rose, ale jednak nie należy do jaskrawych czerwieni. Myślałam, że bez problemu szybkim pociągnięciem pomaluję usta. Oj, jak bardzo się myliłam. Po tym pociągnięciu z domu bym nie wyszła. Podczas drugiej próby już było lepiej. Pomadka jest bardzo mocno napigmentowana, co utrudnia jej precyzyjne nałożenie. Najłatwiej przychodzi to z użyciem konturówki, ale ja z tymi kolorowymi ołówkami nie bardzo się lubię, więc jedyne co mi pozostało to przyłożenie się do tradycyjnej aplikacji koloru.

Inną opcją jest wklepanie pomadki za pomocą opuszka palca. Wtedy efekt jest delikatniejszy, ale i bardziej naturalny. I na pewno aplikacja jest tym samym łatwiejsza. Z pomocą pędzelka do malowania ust również się udaje.


Wiecie co jest najsmutniejsze? Że tyle trzeba się namęczyć z nakładaniem, a szminka Ultra Colour nie należy do najtrwalszych. Na szczęście w miarę równomiernie się zjada, więc nie ma przymusu sprawdzania co 15 minut czy nadal dobrze wyglądamy.


I co ważne! Pomadka nie wysusza ust!

Stestuj To

Blogerka od 3 lat. Pasjonatka kosmetyków zarówno drogeryjnych, jak i naturalnych. Uwielbia dzielić się przemyśleniami i poradami.

13 komentarzy:

  1. Ale piękny kolor! I fajnie, że działa bez zarzutu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że zarówno sama aplikacja, jak i trwałość wymagają poprawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie kolorówkę od avonu. Szminek mam od nich sporo i całkiem fajnie się spisują :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie sięgam ostatnio po czerwienie, kiedyś właśnie było inaczeju i bardzo lubiłam wtedy stosować pomadki z Avon. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne opakowanie i śliczny odcień.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupełnie nie mój kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No, rzeczywiście słabo z tą aplikacją. Szkoda, bo kolor ładny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sam kolor bardzo ładny:)Kobiecy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Plusem jest równomierność zjadania, nakładanie to rzeczywiście minus, ale kolorek ma ciekawy. Ja sama produktami z Avonu rzadko kiedy jestem zachwycona :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor bardo ładny, ale nie wiem czy sama dobrze bym się w nim czuła :)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się ten post? Zapraszam do komentowania i podzielenia się swoją opinią - z chęcią Cię odwiedzę i zobaczę o czym piszesz :)