Shinybox czerwiec 2018 - jedno z fajniejszych pudełek!

Zwykle pudełka Shinybox po prostu mi się podobają. Trafiają się jednak takie, które zachwycają i czerwcowe jest właśnie jednym z nich. Ostatnie, które tak przypadło mi do gustu, było grudniowe. Wiadomo, święta, trzeba było się postarać. Tym razem okazja też niemała - Shinybox obchodzi szóstą rocznicę działalności!

Shinybox czerwiec 2018 - jedno z fajniejszych pudełek!

Szampon do włosów Nutka

Szampon do włosów Nutka

Nie jest to jeden z najdroższych produktów, ale interesujący. W poprzednim pudełku znalazłam krem pod prysznic z tej firmy. Bardzo ładnie pachnie, ma śliczną szatę graficzną i myślę, że się polubimy. Oczywiście jak zużyję aktualne zapasy szamponów...
Wartość: 12,99 zł / 222 ml

Serum intensywnie nawilżające Aube

Serum intensywnie nawilżające Aube

Produkt wymienny (zamiast niego mogłam otrzymać krem na dzień lub na noc z firmy Tria, każdy 49,95 zł). Cieszy mnie, że trafiłam serum zamiast kremów - tych akurat mam pod dostatkiem. Marki Aube nie znam. Wg opisu ma być świetne dla skóry cienkiej i pozbawionej elastyczności. Na pewno pojawi się jego recenzja.
Wartość: 54,99zł / 15ml

Mydło antybakteryjne Clean Hands

Mydło antybakteryjne Clean Hands

Nie przepadam za tego typu produktami w boxach, ale wiem, że na pewno zużyję. Produkt, który zawsze się przyda. Wersja, którą znalazłam ma zapach maliny i mięty.
Wartość: 2,49zł / 90g

Krem do twarzy z filtrem SPF 50 Kueshi

Krem do twarzy z filtrem SPF 50 Kueshi

Wygląda na to, że marka Kueshi przypadła subskrybentkom do gustu, bo to już kolejny kosmetyk tej firmy, który znajduję w pudełkach. Mnie również to cieszy, bo te kosmetyki nie są najtańsze, a sama pewnie w tej cenie bym nie kupiła kremu do twarzy. Na pewno zużyję go również na tatuaże, które potrzebują wysokiej ochrony w słońcu.
Wartość: 63zł / 35ml

Suchy, lekki olejek do włosów w mgiełce Schwarzkopf

Suchy, lekki olejek do włosów w mgiełce Schwarzkopf

Zamiast olejku mogłam otrzymać spray koloryzujący tej samej firmy. Cieszę się, że trafiłam na olejek, ponieważ produkt koloryzujący już mam w zapasach, a i tak nie mogę aktualnie używać go ze względu na pracę. Lubię kosmetyki w takiej formie, będę testować z ciekawością!
Wartość: 19,99zł / 100 ml

Balsam do ust w sztyfcie Delia

Balsam do ust w sztyfcie Delia

Pomadek ochronnych nigdy dość i niech ktoś powie, że jest inaczej! Super, że ta posiada filtr SPF 25. Na lato sprawdzi się idealnie.
Wartość: 7zł / 3,8g

Pomadka w kredce Bell

Pomadka w kredce Bell

No tak... Pomadek kolorowych również nigdy dość. Zwłaszcza tych w kredce, jeśli o mnie chodzi. Ostatnio jestem ich totalną fanką i przyznam, że sporo ich mam właśnie z pudełek Shinybox. Na szczęście z kolorem trafili!
Wartość: 16,99 zł

Kuracja do zmęczonych nóg Efektima

Kuracja do zmęczonych nóg Efektima

Produkt wymienny, zamiast niego można było trafić ujędrniająco-regenerującą kurację poporodową. Teoretycznie produkt dedykowany kobietom w ciąży, ale z drugiej strony, której z nas nie bolą nogi po ciężkim dniu w pracy, podczas letnich upałów czy treningu? Ja jestem bardzo ciekawa kosmetyku!
Wartość: 11,93zł / 150 ml

Płatki kosmetyczne wielokrotnego użytku Loffme

Płatki kosmetyczne wielokrotnego użytku Loffme

Z tym produktem Shinybox idealnie się wpasował! Płatki wielokrotnego użytku chodziły mi po głowie już od jakiegoś czasu, ale nigdy nie wpadły mi w oko w drogeriach. W końcu mam szansę na ich wypróbowanie. W opakowaniu znajdują się 4 szt.
Wartość: 19zł

Maseczka glinkowa oczyszczająca Efektima

Serum do twarzy Biały Jeleń

Maseczka glinkowa oczyszczająca Efektima Serum do twarzy Biały Jeleń

Maseczkę glinkową znam, już jej używałam i była całkiem fajnym produktem. Lubię maski Efektimy, są tanie i nigdy jeszcze nie zrobiły krzywdy mojej cerze.
Wartość: 2,28zł / 7ml

Serum z Białego Jelenia ciekawie będzie wypróbować. Ta firma kojarzy mi się tylko z szarym mydłem ;)

W pudełku znajdowała się jeszcze butelka wody kokosowej Dr Coco, ale już została wypita ;) przyznam, że chciałam już od dawna kupić i wypróbować tę wodę (niekoniecznie tej firmy) i... dobrze, że tego nie zrobiłam. Kocham wszystko co kokosowe, ale ta woda jest okropna. Mega słodka i jakaś taka... tłusta?
Wartość: 4,99 zł / 350 ml

Pudełko mnie zachwyciło, zarówno zawartością, jak i wartością produktów znajdujących się w nim.
A jak się ona przedstawia? 215,65 zł, a pudełko kosztuje 49 zł. Opłaca się?

Jeśli chcecie również zamówić to pudełko (jeszcze są dostępne!) zachęcam do skorzystania z mojego linku polecającego Shinybox. 5 pkt piechotą nie chodzi ;)

Stestuj To

Blogerka od 3 lat. Pasjonatka kosmetyków zarówno drogeryjnych, jak i naturalnych. Uwielbia dzielić się przemyśleniami i poradami.

10 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że dawno nie widziałam tak fajnej zawartości pudełka :) prawie wszystkie kosmetyki z chęcią bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Płatki wyglądają ciekawie, poza tym nic dla siebie więcej nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie zawartość bardzo przyjemna, jedynie dla serum do nóg nie miałabym zastosowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam dwa pierwsze produkty. Zaskoczeniem dla mnie są płatki ☺fajne pudełko ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. Kilka rzeczy wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jaki fajny wsad! :) Chyba wszystko mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście dawno nie było tak dobrego ShinyBoxa, aż żałuję, że nie zamówiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O i w tym pudelku zawartosc bardzo mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesting beauty products. We keep in touch. xx

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się ten post? Zapraszam do komentowania i podzielenia się swoją opinią - z chęcią Cię odwiedzę i zobaczę o czym piszesz :)