Jak dbać o włosy? Czym jest równowaga PEH?

Włosy są niezaprzeczalnie naszą wizytówką, ale czasem z pielęgnacją różnie nam wychodzi. Często nie zwracamy większej uwagi na używane kosmetyki, czasem nie mamy na to czasu. Uważamy, że to zbyt trudne. Że wybór jest zbyt duży, aby się w tym odnaleźć.

A gdybym powiedziała, że wystarczy wdrożyć kilka zasad i poświęcić 20 minut, żeby ułatwić sobie późniejszą pielęgnację? Która może już zająć więcej na przestrzeni czasu, ale teoretycznie nic się nie zmieni - nadal w grę będzie wchodzić szampon i maska/odżywka. Ale właśnie na tej drugiej się skupimy, bo odgrywa większą rolę, niż szampon.

Czy wiesz czym jest równowaga PEH? Jest to skrót od trzech składników, które możemy znaleźć w maskach - Proteiny, Emolienty i Humektanty

Najprościej je kategoryzując od najbardziej potrzebnych (zazwyczaj):

  • emolienty - to taka powłoczka zatrzymująca wodę we włosach;
  • humektanty - odpowiadają za nawilżenie;
  • proteiny - to taki budulec, który wypełnia mikrouszkodzenia.
U mnie aktualnie podział wygląda tak, że prawie po każdym myciu używam maski emolientowej, co 4-5 myć - humektantowej (lub emolientowo-humektantowej), a co jakieś 8-10 proteinowej (moje włosy bardzo nie lubią protein, a takich masek mam niestety najwięcej - kupowałam je, gdy jeszcze nie miałam dzisiejszej świadomości).


Co zrobiłam gdy ogarnęłam, że istnieje coś takiego jak równowaga PEH i co również Wam polecam? Wpisywałam nazwę maski, którą miałam w łazience w googlach z dopiskiem 'PEH', zazwyczaj znalazłam jakiś wpis, który podpowiadał mi co znajduje się w danej masce, a następnie markerem pisałam na wieczku odpowiadającą literkę. Masek mam naprawdę dużo, więc zajęło mi to około 30 minut, ale dzięki temu nie muszę się teraz zastanawiać po jaką maskę sięgam.

W przyszłych wpisach zrobię spis masek dostępnych w drogeriach stacjonarnych z podziałem na PEH :)

Stestuj To

Blogerka od 3 lat. Pasjonatka kosmetyków zarówno drogeryjnych, jak i naturalnych. Uwielbia dzielić się przemyśleniami i poradami.

1 komentarz:

  1. Warto poznać podstawy, dużo łatwiej może dzięki nim zrozumieć potrzeby naszych włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się ten post? Zapraszam do komentowania i podzielenia się swoją opinią - z chęcią Cię odwiedzę i zobaczę o czym piszesz :)